Prawie każdy miodosytnik, który dopiero zaczyna swoją przygodę z fermentacją miodów pitnych, przeżywa ten sam moment: patrzy na gąsior po kilku tygodniach i zamiast pięknego, przezroczystego trunku widzi mętną ciecz barwy kremowej lub żółtawej. I od razu pojawia się pytanie - czy coś poszło nie tak? W większości przypadków odpowiedź…